Sojusz Lewicy Demokratycznej

Blogosfera

Prawo pracy czy prawo kasy?

Data dodania: miesiąc temu

Od wielu lat łamanie kodeksu pracy w Polsce stało się tak daleko idącym nawykiem, że niektórzy przedsiębiorcy postanowili sprawdzić jak daleko można się posunąć, za nim pracownicy najzwyczajniej się zbuntują! Pomysłowość skupionych tylko na „kasie” pracodawców nie ma jednak granic. Tym razem, przedstawiciele związków zawodowych działających w sieci supermarketów Biedronka poinformowali, że ten sprzedażowy potentat postanowił o przesunięciu letnich urlopów na… jesień!

Powód przesunięcia letnich urlopów jest prosty, brak wystarczającej liczby pracowników i na ewentualnym urlopie nie ma zatem kto ich zastąpić. Zdaniem związkowców ludzie, którzy obecnie zostali w sklepach muszą wykonywać pracę kilku osób i są skrajnie wykończeni. W szczególności chodzi o kasjerki, które urlop w okresie letnim mogą wykorzystać do spędzenia czasu z dziećmi oraz podreperowania zdrowia.

Sieć Biedronka w przeszłości miała już kłopoty ze swoimi pracownikami, którzy zgłaszali przypadki dotyczące niewypłacania wynagrodzeń za nadgodziny, mobbingu i dręczenia pracowników. Przez ostatnią dekadę sieć dbała o swój wizerunek i ostatnie doniesienia dotyczące urlopów wydają się stać w dużej sprzeczności z polityką firmy.

Bez względu na tłumaczenie firmy, sprawy nie można jednak zamieść pod dywan. Konieczna jest zatem pilna kontrola ze strony Państwowej Inspekcji Pracy oraz zainteresowanie ze strony Rzecznika Praw Obywatelskich. Państwo, dla którego wysokie standardy pracy nie są tylko pustymi sloganami, musi w takiej sytuacji reagować i nie pozwalać na jakiekolwiek łamanie prawa do wypoczynku!

EDIT: Na prośbę firmy Jeronimo Martins S.A. udostępniamy poniżej oświadczenie tej firmy, które otrzymaliśmy w nawiązaniu do wpisu:

Warszawa, 23 maja 2017 r.

Szanowny Panie,

z całą stanowczością stwierdzamy, że nie ma obecnie żadnego zjawiska przekładania zaplanowanych urlopów na późniejsze terminy. Publikacje, które ukazały się na ten temat zawierają nieprawdziwe informacje, które godzą w dobre imię naszej firmy.

Podkreślamy, że Jeronimo Martins Polska szczególnie dba o to by warunki pracy w Biedronce były zgodne z polskim prawem. Dotyczy to również kwestii urlopowych – zgodnie z wymogami polskiego kodeksu pracy zapewniamy pracownikom prawo do urlopu, w tym do 14 dni nieprzerwanego wypoczynku. Aktywnie zachęcamy pracowników do skorzystania z tego prawa, a także stale monitorujemy wykorzystanie urlopów, zarówno poprzez bezpośrednich przełożonych, jak i przez centralę firmy.

W Biedronce działamy w oparciu o plany urlopowe wypracowane wspólnie z pracownikami na początku każdego roku. Przygotowując plany, staramy się uwzględniać preferencje pracowników, ale też musimy zapewnić funkcjonowanie sklepów i robimy to wspólnie z pracownikami. Finalny plan urlopu musi być zawsze zatwierdzony przez pracownika.  Jak w każdej firmie zdarza się, że ustalone plany podlegają zmianom, zarówno z przyczyn po stronie pracownika, jak i pracodawcy (np. zmiana terminu remontu sklepu). Zmiany te mają jednak charakter jednostkowy i zawsze wspólnie z pracownikami szukamy rozwiązania akceptowalnego dla całego zespołu.

Podkreślamy,  że w ciągu ostatnich lat nasza firma wykonała olbrzymią pracę na rzecz stworzenia dobrego środowiska pracy i zapobiegania potencjalnym nieprawidłowościom, a na wszelkie sygnały potencjalnych naruszeń reagujemy niezwłocznie i z całą stanowczością.  Dlatego możemy  zapewnić, że opisane przez Pana zjawisko przesuwania zaplanowanych urlopów na późniejsze terminy nie ma miejsca w naszej sieci.

Prosimy o uwzględnienie stanowiska naszej firmy w Pańskiej wypowiedzi.

 
Pozdrawiamy,

Biuro Prasowe Jeronimo Martins Polska S.A

 

Zobacz profil polityka: Krzysztof Gawkowski

Komentarze