Sojusz Lewicy Demokratycznej

Ostatnie wydarzenia

Tomasz Garbowski: Zamach PO na suwerenność

dodano 2012-07-30 09:36 w kategorii: Wojewódzkie

 

W związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi wniosku o odwołanie Zbigniewa Figasa z funkcji prezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przedłożonego Radzie Nadzorczej Funduszu przez wiceprzewodniczącego Rady Pana Andrzeja Pyziaka, chciałbym wyrazić swoje oburzenie oraz dezaprobatę dla takiego działania. 
 
Zdumiewające jest, iż po raz kolejny liderzy Platformy Obywatelskiej w naszym regionie zamierzają dokonać swoistego zamachu na suwerenność Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Minęło przecież zaledwie kilka miesięcy od nieudanej próby przeforsowania zmian w statucie funduszu zmierzających do zwiększenia liczby członków zarządu tak, aby jednemu z działaczy Platformy (wicestarosta głubczycki) zapewnić ciepłą posadę. Gdy sprawa przetoczyła się przez lokalne media w ostatniej chwili wycofano się z tego kuriozalnego pomysłu.
 
Dziś znowu problem wraca, ale tym razem próbuje się odwołać prezesa funduszu, który z powodzeniem pełni swoją funkcję od początku funkcjonowania WFOŚiGW w Opolu. A wniosek o jego odwołanie składa Andrzej Pyziak, bliski współpracownik Przewodniczącego Rady Regionalnej PO i Posła na Sejm RP Leszka Korzeniowskiego. Zastanawia mnie czy składając przedmiotowy wniosek, ten „wybitny ekolog”, wójt Gminy Rudniki, działał sam czy też dostał do wykonania zadanie zlecone przez działającą w PO frakcję FLORYstów?
 
Przedstawione w mediach lakoniczne uzasadnienie wniosku ograniczające się do zdania: „za nieprawidłowe kierowanie funduszem”, jednoznacznie wskazuje, że ma on charakter typowo polityczny i dlatego zamiast nad odwołaniem prezesa należałoby się raczej zastanowić nad sensem funkcjonowania Pana Andrzeja Pyziaka w składzie Rady Nadzorczej WFOŚiGW. Niewątpliwie więcej pożytku dla regionu i środowiska przyniosłaby właśnie dymisja wiceprzewodniczącego rady i powołanie na jego miejsce kompetentnego przedstawiciela Regionalnej Rady Ochrony Przyrody. O takich rozwiązaniach dyskutowano już zresztą w momencie powoływania Pana Andrzeja Pyziaka na stanowisko, kiedy protestowały organizacje ekologiczne.
 
O co więc chodzi liderom Platformy w regionie? Czy o to, aby dobrać się do kasy funduszu? Czy o to, aby pozbyć się strażnika tych środków? Czy o to, aby odwrócić uwagę od problemów wiceprezesa Zarządu WFOŚiGW i jednocześnie sekretarza regionalnego Platformy Pana Edwarda Gondeckiego? Czy o to, aby kolejny działacz PO miał dobrze płatną posadę? A może o wszystko naraz?
 
Na to pytanie liderzy Platformy Obywatelskiej powinni odpowiedzieć publicznie.
 
A ja apeluję o jedno: zostawcie Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i jego prezesa w spokoju. Zbigniew Figas przez prawie 20 lat zarządzania funduszem udowodnił, iż fachowość, kompetencja i sprawne zarządzanie nie są mu obce. Potwierdziła to na początku roku chociażby Opolska Izba Gospodarcza przyznając prezesowi Platynowy Laur Umiejętności i Kompetencji. Kierowany przez niego opolski oddział WFOŚiGW od lat znajduje się w rankingu najlepszych funduszy w kraju, corocznie wspomagając samorządy terytorialne oraz inne podmioty realizujące przedsięwzięcia służące ochronie środowiska.
 
A Sejmik Województwa Opolskiego co roku bez żadnych zastrzeżeń przyjmuje sprawozdania z jego działalności, a samą instytucję uhonorował Medalem za Zasługi dla Województwa Opolskiego.
 
Jeszcze raz więc apeluję do liderów Platformy w regionie, aby w imię partykularnych interesów nie psuli tego, co dobrze funkcjonuje i służy regionowi!


Komentarze

Wydarzenia

Strony
wojewódzkie
SLD

Wybierz na mapie województwo, aby przejść dalej.