Sojusz Lewicy Demokratycznej

Ostatnie wydarzenia

Zemke w PE na temat eCall, działalności ubezpieczeniowej i regionu kujawsko-pomorskiego

dodano 2012-07-09 10:18 w kategorii: Ludzie

 

6.07.2012   Podczas posiedzenia plenarnego Parlamentu Europejskiego w Strasburgu w dniach 2-5 lipca br., poseł Janusz ZEMKE wypowiadał się pięciokrotnie, w tym o sprawach dot. regionu kujawsko-pomorskiego.
 
1. W debacie nad dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie utworzenia jednolitego europejskiego obszaru kolejowego, J. Zemke za słuszne uznał docelowe stworzenie takiego obszaru. Nie można jednak, zdaniem posła, przestać liczyć się w tym procesie z realiami. Dla przykładu, w Polsce mamy ponad 19 tysięcy kilometrów torów, z czego 18,6 tysiąca km można i powinno się integrować z siecią europejską. Pozostałe 400 km torów ma szerszy rozstaw i z przyczyn technicznych nie da się ich szybko włączyć w sieć ogólnoeuropejską. Dlatego też, decyzje Unii powinny uwzględniać specyfikę, jaką mamy w Polce.
 
2. Uzasadniając stanowisko zajęte w głosowaniu nad projektem tej dyrektywy, J. Zemke zaznaczył, że w debacie zgłaszał zastrzeżenia do zaleceń w sprawie jednolitego obszaru kolejowego w Unii Europejskiej. Niestety, jego głos, a także kilku innych europosłów z Polski, nie zyskał wsparcia większości Parlamentu. Zostały przegłosowane zalecenia, które starają się w sposób mechaniczny porządkować rynek kolejowy w Europie. Zdaniem posła błędne jest nieuwzględnienie specyfiki takich państw, jak Polska, gdzie powszechne dopuszczenie do konkurencji na torach mogłoby w efekcie doprowadzić do upadku Polskich Kolei Państwowych. Potrzebujemy więcej czasu i więcej środków, by dostosować się do nowoczesnych rozwiązań w transporcie kolejowym. Można, i należy wspierać konkurencję, ale wtedy, kiedy wszystkie podmioty występujące na rynku mają podobne możliwości konkurowania. Przy utrzymujących się dysproporcjach, zwłaszcza w jakości taboru, zawsze przegra słabszy partner.
 
3. W debacie nad projektem rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady ustanawiającym ogólne zasady przyznawania pomocy finansowej Wspólnoty w zakresie transeuropejskich sieci transportowych i energetycznych, poseł J. Zemke zaznaczył, że program budowy europejskich sieci transportowych w latach 2014-2020 wymaga radykalnego zwiększenia środków. Spośród 10 takich sieci transeuropejskich, 2 będą przebiegały przez teren Polski: linia z zachodu na wschód oraz linia z północy na południe (via Adriatica). Znaczny fragment tej drugiej linii, będzie przebiegał przez województwo kujawsko-pomorskie. Powinno to, zdaniem posła, radykalnie poprawić szybkość i jakość transportu, ale także przyczynić się do renowacji takich dworców, jak Grudziądz, Bydgoszcz, czy Inowrocław.
Poseł podkreślił również, że tradycyjne środki będące w budżecie Unii Europejskiej nie wystarczą na te wielkie przedsięwzięcia. Potrzebne będzie wsparcie międzynarodowych instytucji finansowych. Zdecydowanie opowiada się zatem za wyemitowaniem przez banki podległe Unii obligacji infrastrukturalnych. Przyspieszyłoby to inwestycje kolejowe, tworząc dodatkowo tak potrzebne miejsca pracy.
 
4. W debacie nad wnioskiem dotyczącym dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniającej dyrektywę w sprawie podejmowania i prowadzenia działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej, poseł pozytywnie ocenił jej podstawowe założenia. Jego zdaniem, są one konieczne dla bezpiecznego i solidnego funkcjonowania sektora ubezpieczeń. Ważne jest, aby zakłady ubezpieczeniowe i organy nadzoru nad nimi przyjęły pakiet gwarantujący wypłacalność ubezpieczycieli. Zwiększy to poczucie pewności prawa obywateli i przedsiębiorców. Nie można jednak przesuwać ciągle terminu wejścia w życie nowej dyrektywy Unii w tej sprawie. Zdaniem posła, ostatecznie dyrektywa ta powinna obowiązywać od 1 stycznia 2014 roku, by zlikwidować tymczasowość.
 
5. Zabierając głos w debacie w sprawie utworzenia systemu wzywania pomocy eCall – poseł J. Zemke zaznaczył, że skuteczniejsze wdrożenie na terenie całej Unii Europejskiej usługi eCall poprawi bezpieczeństwo ruchu drogowego. W pojazdach mechanicznych powstałby system automatycznego powiadamiania alarmowego służb ratunkowych, co jest szczególnie ważne, gdy uczestnicy wypadku tracą świadomość. Szybsze przybycie na miejsce zdarzenia wykwalifikowanej i dobrze wyposażonej pomocy pozwoliłoby ograniczyć - wysoką wciąż - liczbę ofiar śmiertelnych wypadków. Zdaniem posła, musi jednak niepokoić brak postępu w dobrowolnym wdrażaniu tej usługi przez poszczególne państwa członkowskie, podobnie, jak ma to miejsce w przypadku opóźnień w sprawnym funkcjonowaniu europejskiego numeru alarmowego 112, na którym to właśnie bazować ma omawiany projekt eCall.
Konieczne jest podjęcie przez Komisję, Parlament i Radę działań, które doprowadzą do powstania tego rodzaju usługi publicznej na terenie UE, z jednoczesnym zastrzeżeniem, że powinna ona być funkcjonalna, tania i dostępna dla wszystkich posiadaczy pojazdów. Niezbędne jest równocześnie przyjęcie takich rozwiązań prawnych, by stworzenie ogólnounijnego systemu eCall w żaden sposób nie prowadziło do ograniczenia praw obywatelskich użytkowników pojazdów (np. poprzez możliwość śledzenia) lub naruszenia gwarancji ochrony ich danych osobowych.
 
Katarzyna Bórawska
stażystka posła w Brukseli
 
Strasburg, 6 lipca 2012 r.


Komentarze

Wydarzenia