Sojusz Lewicy Demokratycznej

Ostatnie wydarzenia

List do Prezydenta Lublina

dodano 2017-05-19 19:16 w kategorii: Akcje

Informujemy, że 19 maja br. wysłaliśmy list do Prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka, który dotyczy "dekomunizacji". Oto jego treść.

Lublin, dnia 18 maja 2017 r.

 

Pan
Krzysztof Żuk
Prezydent Miasta Lublin

Z satysfakcją, a zarazem nadzieją, przyjęliśmy wycofanie przez Pana Prezydenta z dzisiejszych obrad Rady Miejskiej Miasta Lublin uchwały „dekomunizującej” nazwy lubelskich ulic. Liczymy na to, że proces zakłamywania historii i pamięci publicznej w Lublinie zostanie przez Pana skutecznie zatrzymany. Zjawisko zwane „dekomunizacją” miejsc publicznych, przybiera w naszym mieście groteskowe przejawy. Trzeba to podkreślić właśnie dzisiaj, w kolejną rocznicę zakończenia Bitwy o Monte Cassino, której bohaterscy uczestnicy zostali „zdekomunizowani” wraz z Pomnikiem Nieznanego Żołnierza w Lublinie. W maju przypada również rocznica zdobycia Berlina przy znaczącym udziale polskich wojsk i zarazem rocznica zakończenia II Wojny Światowej. Czym żołnierze polegli na Monte Cassino i w Berlinie zasłużyli na to żeby dezawuować ich poświęcenie, bohaterstwo i śmierć? Liczymy na to, że nie będzie Pan wspierał inicjatyw mających na celu zawłaszczanie miejsc publicznych przez środowiska nacjonalistyczne. Projektem uchwały, który Pan wycofał spod obrad Rady Miasta zostały objęte osoby o niezwykle ciekawych życiorysach, z całą pewnością nie były one zaangażowane w zbrodnie popełnione przeciwko narodowi polskiemu.
Jan Hempel, zamordowany przez stalinowców, był m.in. założycielem Lubelskiej Spółdzielni Spożywców i redaktorem Kuriera Lubelskiego. Zasłużył się dla Lublina daleko bardziej niż ci,  którzy chcą pamięć o nim „dekomunizować”. Lucyna Herc była oficerem Wojska Polskiego, spadochroniarką, zwiadowcą, instruktorką saperską. Uczestniczyła we wrześniu 1944 r. w nieudanej próbie udzielenia pomocy ginącemu Powstaniu Warszawskiemu. W czasie desantu wojsk polskich na Czerniaków została ciężko ranna. Zmarła w szpitalu po amputacji obu nóg. Pośmiertnie została awansowana do stopnia kapitana, odznaczona orderem Virtuti Militari  i Krzyżem Walecznych. Czy bohaterska żołnierka Lucyna Herc nie zasługuje na upamiętnienie w Lublinie? Michał Wójtowicz i Aleksander Szymański, których również obejmował projekt „dekomunizacyjny”, to działacze lewicowi i żołnierze podziemia, którzy polegli w walce z niemieckim okupantem. Przytaczamy zaledwie kilka bieżących przykładów na to, że tzw. „dekomunizacja” służy zakłamywaniu historii i zawłaszczaniu przestrzeni publicznej przez nacjonalistów. Bierzmy przykład z miast, które szanują historię i podchodzą do niej bez uprzedzeń i bez politycznego fanatyzmu. W Berlinie nadal istnieją ulice Karola Marksa, Fryderyka Engelsa, Karola Liebknechta i Róży Luksemburg. Tam nikomu nie przychodzi na myśl, żeby wymazywać ich z kart historii i przestrzeni publicznej.

Apelujemy do Pana o rozwagę w tej dziedzinie i nieuleganie politycznym inicjatywom niszczącym pamięć i zakłamującym historię.

Przewodniczący RM SLD w Lublinie

Stanisław Kieroński



Komentarze

Wydarzenia

Strony
wojewódzkie
SLD

Wybierz na mapie województwo, aby przejść dalej.