Sojusz Lewicy Demokratycznej

Ostatnie wydarzenia

Wystąpienie w sprawie górnictwa - poseł Zbyszek Zaborowski

dodano 2015-01-15 17:05 w kategorii: Ludzie

Projekt ustawy o zmianie ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego w latach 2008–2015
 
 
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! W imieniu Klubu Poselskiego Sojusz Lewicy Demokratycznej mam zaszczyt przedstawić stanowisko wobec sprawozdania Komisji Nadzwyczajnej do spraw energetyki i surowców energetycznych o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla
kamiennego.
 
Szanowni Państwo! Sytuacja w górnictwie węgla kamiennego jest naprawdę dramatyczna. Spada produkcja, a przede wszystkim spada sprzedaż polskiego węgla kamiennego. Od 2–3 lat narasta kryzys. W ubiegłym roku górnicy wydobyli o 4 mln t węgla mniej niż w poprzednim roku, a jednocześnie zwały przy elektrowniach i hałdy przy kopalniach obejmują 15 mln t węgla. Tyle wynoszą zapasy niesprzedane i sprzedane. W tym kryzysie górnictwo przynosi jednak dochód budżetowi państwa, budżetom gmin górniczych, funduszom, w tym funduszom ekologicznym. Górnictwo ponosi ciężar podatków i opłat, innych danin
publicznych w kwocie ponad 7 mld zł rocznie. Daje ono pracę bezpośrednio w kopalniach ponad 100 tys. ludzi. W firmach okołogórniczych, w firmach robót górniczych, w fabrykach urządzeń i maszyn górniczych jest następne 100 tys. miejsc pracy. Stanowi też o bezpieczeństwie energetycznym kraju: 53% energii elektrycznej w Polsce jest produkowane z węgla kamiennego. 
 
Ten sektor trzeba ratować. Dlaczego robimy to dopiero teraz, w styczniu 2015 r., skoro oznaki kryzysu są widoczne od dawna, skoro nawet rząd w kwietniu zauważył, że jest kryzys? Premier Donald Tusk podjął rozmowy ze stroną społeczną, obiecał przygotować program naprawczy bez likwidacji kopalń i bez likwidacji miejsc pracy. Nowy rząd, rząd pani premier Kopacz w listopadzie spotkał się z górnikami. Obiecał, że gdy założenia do programu będą gotowe, to przyjedzie na Śląsk z panem ministrem pełnomocnikiem Kowalczykiem i przedstawi ten program górnikom.
 
Co zrobił rząd? Otóż 7 stycznia, jak grom z jasnego nieba, na 100 dni rządu pani premier Kopacz rząd ogłosił dwukartkowy program dla polskiego górnictwa, program, którego Sejm do tej pory oficjalnie nie otrzymał, i jednocześnie zapowiedział wysłanie projektu ustawy restrukturyzacyjnej górnictwa węgla kamiennego do Sejmu. Ten projekt wpłynął 8 stycznia z datą 7 stycznia. Posłowie Platformy Obywatelskiej, jak rozumiem, w nocy napisali ten projekt, wczytując się w intencje swojego rządu. Ten projekt Poseł Artur Bramora nie jest uzgodniony ze stroną społeczną. Marszałek Sikorski naruszył art. 34 regulaminu Sejmu, nie kierując projektu poselskiego do konsultacji. Wczoraj w Sejmie większość koalicyjna nie zgodziła się na debatę o górnictwie, politycy koalicji mówili, że nie można politycznie rozmawiać o górnictwie w Sejmie, skoro toczą się rozmowy z górnikami. A co się dzieje z ustawą? Wtedy kiedy mają się toczyć rozmowy z górnikami, bo w tej chwili chyba się nie toczą, ustawa jest przepychana kolanem. Działo się tak wczoraj od 17 do 23, a dzisiaj będziemy pewnie pracować do 1 czy do 2 w nocy, licząc posiedzenie komisji energetyki. Państwo pod osłoną nocy, bez zgody społecznej, w warunkach protestu społecznego ogarniającego już nie tylko kopalnie na Górnym Śląsku, chcą uszczęśliwić polski sektor węgla kamiennego, chcą uszczęśliwić Górny Śląsk, kierując do likwidacji 4 kopalnie, a tak naprawdę 6 w 5 miastach, bo 2 są połączone. Panie pośle, w Bytomiu, w mieście, które w ostatnich latach straciło 60 tys. mieszkańców i w którym w dalszym ciągu mieszka 160 tys. mieszkańców, państwo chcą zlikwidować ostatnią kopalnię.
 
Wcześniej zlikwidowano tu 5 kopalń i 2 huty. Po likwidacji tej kopalni największym pracodawcą będzie Urząd Miasta w Bytomiu i inne instytucje budżetowe. Brzeszcze, 11-tysięczne miasto małopolskie, żyje wyłącznie z węgla. Państwo zamykają jedyną kopalnię. Co można i co trzeba zrobić? Przede wszystkim trzeba zmniejszyć fiskalizm państwa w tej trudnej sytuacji dla górnictwa, w sytuacji gdy spadają ceny na rynkach międzynarodowych. Górnictwo potrzebuje wsparcia. Te 7 mld z kawałkiem to jest za dużo.
 
VAT na poziomie 23%, akcyza, 34 podatki i opłaty na rzecz społeczności lokalnych, na rzecz funduszy ekologicznych. Państwo proponują 2,3 mld z budżetu państwa oraz Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych na osłony i na koszty likwidacji kopalń.
 
Panie ministrze, trzeba poważnie porozmawiać o fuzji z energetyką. W przypadku węgla brunatnego to zrobiono. Dlaczego węgiel kamienny, którego największa część zostaje spożytkowana przez sektor energetyczny, nie może być w jednej firmie? 
 
Dlaczego energetyka, która w obecnym trudnym czasie ma zyski z dystrybucji, nie może wejść kapitałowo w Polskie górnictwo? Jeżeli dzisiaj tego nie zrobimy, to za kilka lat polska energetyka być może nadal będzie spalać węgiel kamienny, ale wyłącznie rosyjski, amerykański i australijski. Państwo dzisiaj angażują Węglokoks, firmę, która zajmuje się eksportem polskiego węgla. W ostatnim roku Kompania Węglowa zablokowała eksport drogą morską, zmniejszyła obroty swoje i tej firmy. W Kompanii Węglowej koszty zostały te same, w związku z tym cena wydobycia 1 t węgla wzrosła, sprzedaż spadła, a Polska netto jest importerem węgla. 10,5 mln t węgla sprowadzono z zagranicy, głównie ze wschodu, a tylko 8,5 mln sprzedano. Węglokoks jest już zaangażowany na kwotę 900 mln zł w Kompanii Węglowej poprzez przedpłaty i obligacje. Ta firma, żeby mogła ratować polskie górnictwo, musi mieć wsparcie energetyki i musi być dokapitalizowana przez polskie państwo, które musi zadbać o swoje bezpieczeństwo energetyczne.
 
Co jest w samej ustawie? W samej ustawie, przyjmując procedurę uchwalania tej ustawy już za jakiś wzorzec, państwo wykreślają art. 7, który mówi o tym, że przemieszczenie ludzi w likwidowanej kopalni wymaga opinii wójta, burmistrza, prezydenta gminy górniczej. Państwo to wykreślają, wykreślają również opinię związków zawodowych. Państwo chcą przeprowadzić likwidację prawdopodobnie w trybie podobnym do tego, w jakim przyjmujemy dzisiaj prawo w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej. Państwo mówią o tym, że chcą dialogu społecznego. 
 
Górnicy czekają na poważne rozmowy. Górnicy, miałem wrażenie, nawet skłonni byli poddać te cztery kopalnie sanacji, ale pod warunkiem, że uzyskają gwarancje rządu, że po uzdrowieniu tych kopalń wrócą one do produkcji, że dalej będzie można fedrować na Bobrku, dalej będzie można fedrować na Brzeszczach, być może w firmie energetycznej Tauron, że znajdzie się inwestor strategiczny dla kopalni Sośnica-Makoszowy.
 
Ale państwo nie chcą dać tej gwarancji, a więc opinia publiczna, środowisko górnicze czyta tę ustawę jako ustawę likwidacyjną. SRK – Spółka Restrukturyzacji Kopalń w swoim statucie ma zapisane, że służy likwidacji kopalń. Państwo chcą zlikwidować cztery kopalnie, a tak naprawdę sześć kopalń. To nie jest program naprawczy, to jest program likwidacyjny, pod którym Sojusz Lewicy Demokratycznej się nie podpisze.
 
Mimo to zgłaszamy, pani marszałek, kilka poprawek. Mam nadzieję, że tym razem komisja energetyki poważnie pochyli się nad tymi poprawkami. W innym wypadku poprzemy wniosek o odrzucenie ustawy.
Dziękuję bardzo. 


Komentarze

Wydarzenia

Strony
wojewódzkie
SLD

Wybierz na mapie województwo, aby przejść dalej.